To teren położony w miejscu o pradawnych korzeniach. Dawniej zalana przez pobliskie jezioro Pile, obecnie zasiedlona przez rodzinę bobrów – mieszkających tuż przy Sowiej Strudze w towarzystwie stad wilków oraz jeleni, które często odwiedzają pobliską łąkę.
Podobno już kiedyś, na miejscu trwających obecnie prac budowlanych, istniała osada. Wykopano tutaj kamień, będący narzędziem pracy ludzi żyjących kiedyś na tych terenach.
Bóbr jako symbol, niesie ze sobą mądrość dostrzegania wartości ukrytych pod pozorami. Ci, którzy oceniają go powierzchownie, widzą jedynie szkodnika. Ci, którzy potrafią spojrzeć głębiej, widzą geniusz natury. Architektoniczny zmysł Bobra, pozwala mu budować siedlisko, które jest całkowicie niedostępne dla wroga. Zalewając tereny w pobliżu żeremia, przemienia środowisko, w którym nie jest zbyt bezpieczny, w takie które sprzyja jego naturalnym predyspozycją.
Samo żeremie i tamy budowane są przez te zwierzęta z wyjątkową wytrzymałością, tak by nawet niedźwiedź nie mógł się dostać do środka. Tam, gdzie mieszka bóbr, tam mieszka architekt, który wytycza otoczeniu jego kształt. Powstająca osada wybrała sobie za nadrzędną wartość – bezpieczeństwo.
Właścicielami Bobrowej praDoliny są Agnieszka i Roman Szewczyk. Pasjonaci gotowania, zielarstwa oraz medycyny naturalnej. Roman spędził 35 lat pływając do 2019 roku na najróżniejszych międzynarodowych statkach jako Chief Engineer, zbierając z całego świata ciekawe przedmioty oraz niespotykane w Polsce meble, obrazy czy rękodzieła wykonane przez lokalne plemiona. Wszystko czeka 'na swój czas’, kiedy w jednym z domów, które teraz budowane są w osadzie znajdzie się dla nich właściwe miejsce. Ku zielarstwu skierowała go choroba Agnieszki i jako samouk odkrył, że od dzieciństwa miał intuicyjny kontakt z roślinami.
Agnieszka po wygranej walce z rakiem zainteresowała się alternatywnymi metodami leczenia i do dziś zgłębia ten temat, jeżdżąc na kursy, czytając książki, ale też pomagając młodym ludziom po przejściach stanąć na nogi. Mówi w pięciu językach, a w Bobrowej praDolinie zaprasza gości na ceremonie palenia świętego ognia – Agnihotry. Wolontariuszy, którzy od domostwa odeszli za daleko, by słyszeć nawoływania na obiad, przywołuje grając na ogromnej muszli.
Przez ostatnie lata pracy w Bobrowej praDolinie zgromadzili ogromną kolekcję ziół, ich mieszanek, wywarów, destylatów i nalewek. Ci, co wiedzą o nich choć odrobinę, zawsze zgłaszają się do nich po pomoc lub miody.
Bobrowa praDolina
Krągi 197
78-449 Borne Sulinowo
Polska
tel.: +48 789 270 407
tel: +48 732 338 817
kragirs@gmail.com
agakragi@gmail.com